Ekologiczny proszek do zmywarki – jak zrobić? [Zielona Seria]

  Komentarze: 0

Naturalne, niedrogie środki czystości

W Zielonej Serii przyszedł czas na zmywarkę. Kiedy skończył mi się wielki zapas sklepowego detergentu, postanowiłam sama zrobić ekologiczny proszek do zmywarki.

Nie mam za wiele czasu na nowe doświadczenia, ale pokusa „namieszania” jest bardzo silna.

Przepis okazał się jak zawsze prosty. Składniki są dostępne w sklepach internetowych, a jeśli ktoś już eksperymentował z naturalnymi środkami czystości, pewnie ma je w domu. Potrzebne są jedynie sól, soda oczyszczona i boraks. I ocet (zamiast nabłyszczacza).

Składniki:

  • 1 szklanka (250 ml) sody oczyszczonej
  • 1 szklanka (250 ml) boraksu
  • 1/2 szklanki (125 ml) soli
  • ocet do dozownika na nabłyszczacz

Sposób przygotowania:

W dużej misce mieszam wszystkie składniki, jeśli trafią się grudki (soda oczyszczona lubi się zbrylać), trzeba je rozgnieść.

Następnie przesypuję do pojemnika najwygodniejszego w użyciu, którym jest stare opakowanie po proszku do zmywarki kupionym w sklepie. Ma specjalny „lejek” i proszek nie rozsypuje się, ale trafia do dozownika.

Sposób użycia:

Używam tyle samo proszku własnej produkcji, co kupnego. Sypię „na oko” do dozownika.

Ponieważ w składzie jest sól, nie potrzeba używać dodatkowej soli do zmywarki.

Zamiast nabłyszczacza używam octu, efekt jest zadowalający.

Moja opinia po kilku tygodniach stosowania:

Gotowe detergenty dostępne w sklepach są skuteczne, nie ma co do tego wątpliwości.

Od ponad miesiąca używam proszku domowej roboty i nie widzę różnicy, czyli mój ekologiczny proszek do zmywarki też jest dobry.

Zazwyczaj nastawiam szybkie, ekonomiczne mycie w 60 stopniach. Podobnie jak przy stosowaniu sklepowego proszku, nie wszystko się domywa.

Talerze z przyschniętymi śladami po jajecznicy albo kaszy mannie nie są domyte, ale przy użyciu gotowych, droższych detergentów też nie były.

Więc nie ma cudów.

Ani też nie jest gorzej.

Korzyści:

  • ekonomicznie na plus, duży zapas proszku uzyskany niewielkim kosztem, można zrezygnować z soli do zmywarki,
  • ocet zamiast nabłyszczacza wychodzi ok. 9 razy taniej,
  • użyte składniki są pochodzenia naturalnego, nie wpływają negatywnie na środowisko,
  • satysfakcja z własnej pracy – dla lubiących hasło „zrób to sam”.

Jeśli masz własny sposób na zmywarkę, podziel się w komentarzu – chętnie dowiem się czegoś nowego!

Opt In Image
Chcesz wiedzieć więcej?
Zapisz się na newsletter!

Raz w tygodniu wyślę do Ciebie osobistego maila z samymi dobrymi wiadomościami.

Nie rozsyłam spamu!

Ten wpis jeszcze nie został skomentowany.
Dodaj pierwszy komentarz poniżej.

Dodaj komentarz