Jestem Marta. Codziennie udowadniam sobie, że tworzenie to przyjemność.
Od paru lat najbardziej pochłaniają mnie robótki na drutach. Odkąd wzięłam do ręki druty, a było to tuż po pandemii, nie mogę ich odłożyć! Dziergam wszędzie, o każdej porze i kiedy tylko mogę. Szczególnie polubiłam się z projektami, w których mogę coś zmienić, dodać, dopasować. To kombinowanie i zamiłowanie do prowadzenia obliczeń zaprowadziły mnie do projektowania własnych ubrań. Teraz przeliczam próbki na liczbę oczek w projekcie i tylko czasu mi brakuje, by wydziergać wszystko, co wymyślam!
Kreatywność zaczęła się od eksperymentów w kuchni – gotowanie, a w szczególności słodkie wypieki zawsze budziły moją ekscytację. Jeśli do czegoś mam użyć wagi kuchennej, czuję się jak alchemik, który z iskierkami w oczach obserwuje, co z tego wyjdzie…
Moim grzechem jest ciągota do cukru. Rozum wie, że cukier to zło w czystej postaci, ale serce każe piec brownie 😉
Tworzenie to też przetwory, naturalna chemia domowa, domowej roboty kosmetyki, ale również: szycie, dzierganie, malowanie, a także pisanie. Na przykład pisanie bloga. A Ty? Co tworzysz? 🙂

